Waga Nie Jest Wyznacznikiem

Waga Nie Jest Wyznacznikiem – Brak progresji to brak postępów. Organizm zawsze dąży do równowagi, walczy na wielu frontach by ocalić ostatnią linię obrony jaką jest … tłuszcz!
Dlatego powinniśmy dbać o progresję nie tylko na treningach, ale także w kuchni – zwiększać objętość treningów, zmniejszać bilans kaloryczny albo jedno i drugie.
Tylko trzeba pamiętać, że progresja nie może trwać w nieskończoność – w końcu odbije się to na treningach a potem także na zdrowiu. Dlatego robi się tak zwane cykle – robimy cykl redukcyjny, potem przerwa, potem znów redukcja.
I warto zmierzyć sobie poziom tłuszczu. Utrzymywanie bardzo niskiego poziomu tkanki tłuszczowej przez dłuższy czas jest niebezpieczne – zazwyczaj tłuszcz się mocno zbija tylko na zawody.
I zbijanie wagi za wszelką cenę nie ma sensu – nie liczy się waga, tylko ogólna sprawność i sylwetka.
Kochani, nie sugerujmy się wagą. Już lustro i centymetr są znacznie lepszymi wyznacznikami osiągnięć!
Polecam także co jakiś czas wykonać analizę składu ciała – to dopiero jest dokładne;) i nie da się oszukać!

Waga Nie Jest Wyznacznikiem

Najpopularniejsze obecnie, łazienkowe wagi elektroniczne, pokazują zupełnie różne wyniki w zależności od podłoża, na jakim zostaną ustawione. Nawet drobiny kurzu mogą mieć wpływ na wynik pomiaru. Brak powtarzalności pomiarów sprawia, że tego rodzaju urządzenia często zwyczajnie oszukują. Do prawidłowej oceny wagi należałoby używać profesjonalnych urządzeń spotykanych zwykle w gabinetach lekarskich i dużych centrach fitness. Ich cena może oscylować w okolicy kilku tysięcy złotych, a dodatkowo duże gabaryty dyskwalifikują je jako sprzęty domowego użytku.
Zanim rozpoczniesz dietę, powinnaś sprawdzić jaka jest twoja idealna waga. W ten sposób dowiesz się, ile realnie powinnaś ważyć, bez poświęcania swojego zdrowia i szczęścia.

Pamiętaj, że przede wszystkim, twoja idealna waga to cel, który możesz osiągnąć i utrzymać przez długi czas, a nie elektryczna waga.

ZAPRASZAM DO WSPÓŁPRACY 

[email protected]

https://mataleo.eu/wp-content/uploads/2013/08/1448-1.jpg

metamorfoza, Gosia Klos, dietetyk