Kobiety na siłowni

silownia3

Od dłuższego czasu obserwuję treningi kobiet na siłowni i co jakiś czas nachodzą mnie rozmyślania na ten temat. Gdy patrzę na Panie ” machajcie nóżką”, czytające gazetki w trakcie treningu itd..to martwi mnie to. Potem natomiast słyszę teksty w stylu;taka już jestem.Przecież ćwiczę, ćwiczę i nic mi to nie daje, nic nie chudnę. PRZEBYWANIE NA SIŁOWNI, TO NIE TRENING… TRENING TO CIĘŻKA PRACA!!!! Ploteczki, gazetki…co to jest?? Gdzie ja jestem? To pub, kawiarnia…NIE to siłownia!! No własnie moje drogie Panie. Czy sportowcy tak się zachowują podczas treningów?  NIE!  Zaraz usłyszę od Was, że nie jesteście sportowcami. Jasne. Jednak sportowcy, to wzór z którego powinniśmy naśladować, nawet gdy nie potrzebujemy trenować tak ciężko jak oni. Obijając się nigdzie nie zajdziecie. Ciągle będziecie wyglądać tak samo!!  No dobra dobra, w tym artykule chcę przekonać  was kobitki, że ciężki trening siłowy jest dla Ciebie i żeby mieć efekty, to trzeba regularnie trenować.

Ile razy Ci się zdążyło, że  ćwicząc na siłownią poza rozmawianiem i czytaniem gazet;) trenujesz głównie na maszynach silownia3aerobowych. W sumie jest ok, ale jeśli przychodzisz do Fitness Klubu aby schudnąć, same maszyny areobowe Ci w tym nie pomogą. Najlepsze efekty odchudzające daje połączenie treningu aerobowego i siłowego. http://www.mataleo.eu/skuteczniejsze-odchudzanie/ Tu pojawia się kolejny problem ponieważ kobiety ćwiczą praktycznie tylko na maszynach . Dobrze wiadomo, iż najlepsze efekty przynoszą ćwiczenia złożone na wolnych ciężarach, I tu pojawia się kolejny problem… Nie zliczę ile razy usłyszałam od kobiet -…ale ja nie chcę mieć mięśni! Zatem drogie Panie- jak chcecie wyglądać dobrze? Czy myślicie, że ładne, kształtne uda i pośladki to tłuszcz?? Zapewniam Was, że NIE. Żeby ciało miało ładny kształt i było jędrne potrzebujecie mięśni. Po pierwsze, wcale nie jest łatwo zbudować takie mięśnie- tym bardziej kobiecie. Zatem nie musicie się obawiać, że z powodu ciężkich treningów  zaraz wam takie urosną. Po drugie, chodzi mi tylko o delikatne umięśnienie poprawiające elastyczność waszego ciała.

Niestety tego nie da się osiągnąć „machając nóżką” lub samymi areobamii. Po trzecie..ćwicząc z małym obciążeniem, nie zbudujesz ogromnych mięśni tylko je uelastycznisz i ujędrnisz. Zapewne wiele z Was schudło robiąc wiele godzin cardio. Fajnie, tylko jaką sylwetkę uzyskałyście? Dam sobie rękę uciąć, że wisi wam tu i ówdzie. Widziałam takie kobiety na siłowni, które nie mogły sobie z tym problemem poradzić. Tylko moje Panie, w takich sytuacjach to już jest troszeczkę za późno… Gdy rozpoczynam pracę z nowa osobą, to trenuje głównie na maszynach. Dlaczego? Maszyny wymuszają trajektorię ruchu, co ułatwiają nauczenie się poprawnego ruchu i zabezpiecza was przed kontuzjami. Gdy stopniowo wzmacniacie i polepszacie technikę ruchów, zamieniam maszyny na wolne ciężary, czyli sztangi i sztangielki. Dlaczego?? Generują większy wydatek energetyczny i zmuszają do pracy tzn.mięśnie stabilizujące, które nie muszą za bardzo pracować  podczas ćwiczeń na maszynach. Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że trening na wolnych ciężarach przynoszą lepszy efekt w krótszym czasie. Dla mnie normalną rzeczą jest to, że moje klientki wykonują przysiady, ciągi, wyciskania czy wiosłowania, ale oczywiscie do wszystkiego trzeba dojść- nie od razu RZYM zbudowano. Jednak gdy widzę jak się dziewczyny zmieniają, to wiem, że to właściwa droga. Kolejny element, który chciałabym poruszyć w małym stopniu to przerwy. Gdy czytacie gazetki lub plotkujecie, to powoduje,że przerwy po między ćwiczeniami wynoszą kilka minut. Jeśli chcecie uzyskać ładną, jędrną i szczupłą sylwetkę to musicie trenować intensywnie. Przerwy pomiędzy seriami powinny trwać do minuty. Ostatnio jedna z bywalczyń klubu podeszła do mnie i mojej klientki i powiedziała… ale Pani jest mokra!! Chyba trening był ciężki! Ja to nigdy się nie pocę…widziałam tą Pania wielokrotnie i wcale mnie to nie dziwi 😉 Jej trening wyglądał jak spacer po parku. Zero wysiłku na twarzy praktycznie przy żadnym ćwiczeniu.Jak chcecie osiągnąć cel z takim podejściem??  Wiem, że każdy poci się bardziej i są takie osoby, które pocą się mniej.

To odrębny temat, który na pewno niedługo  poruszę w kolejnym artykule. Chciałam wam pokazać nakład pracy wykonany przez jedną i przez drugą z Pań. Trzeba ciężko się napracować, żeby osiągnąć cel. Musicie sobie to uświadomić moje drogie Panie. Chodząc na siłownie i postępując we wspomniany sposób, oszukujecie same siebie. Jest to tylko kolejna z waszych wymówek jaką znalazłyście, żeby usprawiedliwić swój kiepski wygląd. Pamiętajcie, że trening to nie wszystko. Bardzo ważnym elementem jest DIETA. Mylą się ci, którzy uważają, że mogą jeść co chcą.

Zapraszam na wywiad  na Skypie z NATALIA GACKĄ, Mistrzynią Świata w Fitness Sylwetkowym. Będą ważne informacje i ciekawe rozwiązania dietetyczne,  tylko  dla was kochane, więc odwiedzaj codziennie  naszą stronę internetową, zapraszam.

Podaj mi swój email, abym mogła informować Cię o nowościach na blogu :)

 

Email :
Imię :

 

ZABÓJCZY TRENING – KONIECZNIE ZOBACZ

 

ZAPRASZAM NA WYWIAD 😉

metamorfoza, Gosia Klos, dietetyk